phpBB2 by Przemo
Support forów phpBB2 modified by Przemo

FAQFAQ - PIERWSZA POMOC!!  regulaminREGULAMIN  SzukajSZUKAJ  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload  katalog Forów DyskusyjnychKatalog Forów   FAQ Video tutoriale

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Przemo
21-06-2020, 01:46
[OffTopic] stop administracyjnemu spamowi
Autor Wiadomość
vianne



Posty: 642
Wysłany: 22-05-2015, 23:45   

to w takim razie skoro już nie rządzisz, nie zajmujesz się forum to jakim prawem wykorzystałeś uprawnienia i forumową bazę adresów do celów niezwiązanych z forum ? czy podliśmy maile do twojej prywatnej puli czy na potrzeby forum i kontaktu administracji z nami ? wydaje się, ze to drugie.

Wybacz, ale twoje słowa i czyny wzajemnie się wykluczają. Z jednej strony twierdzisz, że nie rządzisz, że nic nie masz do tego forum i inne szmery bajery. Z drugiej jednak wygodnie korzystasz z korespondencji masowej....

tak jak wspomniałirekk, nawet zabranie admina nie zmieni faktu, iż wykorzystałes bazę uzytkowników do czegoś innego niż była przezznaczona. A na to nikt zgody nie wyraził rejestrując się tutaj. To nie jest twój prywatny folwark.

Wykorzystanie naszych danych to owszem temat wazny ;)
_________________
Nie udzielam pomocy poza Forum
Nie pisz do mnie na GG/PW/Email bez uprzedniego pozwolenia!
 
     
Gadatliwa Kasia 

   
nicon


Posty: 2151
Wysłany: 23-05-2015, 03:31   

Okej, chłopcy, dziewczęta, to już jest nudne, dajcież spokój chłopakowi. Zrobił tak, to zrobił. Na pewno nie ma sensu drążyć tego tematu przez kolejne 6 stron.
Żeby było jasne, nie popieram tego co zrobił p. Przemysław, ale po co płakać nad rozlanym mlekiem? :-)
Szczerze mówiąc nie rozumiem tutejszego nastawienia kolegów i koleżanek (koleżanki :-P ) z teamu - sami to jeszcze bardziej nakręcacie, kiedy powinno się to potraktować jak jakiś brud i zamieść pod dywan, czy też odkurzyć. Oczywiście wiem, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale wydaje mi się lepsze, niż to, co się tutaj dzieje. Można również przeprosić użytkowników w oddzielnym (zamkniętym temacie), zamiast płakać w pięciu tematach na raz. Myślę, że to byłoby bardziej fair, niż całkowite odsunięcie się od problemu.
Wiem, że niemiło tak pisać do kolegów, ale zachowujeie się jak trolle na poziomie magical fajera, które Przemek karmi wypowiadając się w tym temacie.
A teraz przejdźmy do polityki...
Rozumiem przesłanie Przemka, rozumiem czemu to zrobił, w kraju dzieje się źle, trzeba jakoś walczyć, wybierając tak, jak w tym wypadku mniejsze zło. Czemu uważam, że to zło jest mniejsze? Bo ma mniej brudów, niż drugi kandydat. Polecam przeczytać książkę "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego" :-)
Kończąc wypowiedź... Tomekk80: lubię Cię człowieku, ale widzę, że nie masz bladego pojęcia o realiach pracowania w IT w dużym mieście (jakim na pewno jest Kraków). Jeśli jesteś dobry w IT, masz spore doświadczenie, to wysyłanie mailingu do takiej ilości osób za pieniądze nie ma kompletnie sensu, bo to, co zarobisz to są grosze, w porównaniu do miesięcznej pensji. Wysyłając dziesięć takich mailingów miesięcznie taki "specjalista" poczuje różnice na koncie, a nie jeden raz na dziesięć lat, więc proszę, skończ te "mongolskie teorie" ;-)

PS. Gdybym miał uprawnienia, to chętnie bym zamknął ten temat po wysłaniu tego posta...
_________________
Pozdrawiam, Piotr `nicon` Kowalczyk.
Pomoc poza forum tylko odpłatna.
DBA - jak sama nazwa wskazuje - jest to osoba, która dba o bazy danych.
 
     
Pawlak093


Posty: 127
Wysłany: 23-05-2015, 03:38   

kto w 2015 roku głosuje na bronka?


Wam nie chodzi o głupiego maila tylko o jego treść.
Gdyby admin poparł bronka pewnie nie było by tego tematu
vianne napisał/a:
tak jak wspomniałirekk, nawet zabranie admina nie zmieni faktu, iż wykorzystałes bazę uzytkowników do czegoś innego niż była przezznaczona.

Oszukał przeznaczenie <hahaha>
nicon napisał/a:
PS. Gdybym miał uprawnienia, to chętnie bym zamknął ten temat po wysłaniu tego posta...

A ja gdybym był na miejscu przema wysłał bym jeszcze kilka takich maili :P
 
     
Karizmo


Posty: 58
Wysłany: 23-05-2015, 07:18   

Popieram w 100% autora tematu dlatego teraz wiecie wszyscy że musicie w Niedziele iść i zagłosować na Bronisława Komorowskiego, bo jak hucpa dojdzie do władzy to karze się modlić do zdjęcia Smoleńskiego ! Doskonale wiemy i pamiętam kto stoi za DUDĄ czyli Kaczyński i PRZESTĘPCA MACIEREWICZ !

Najgorsze jest to że za swoje decyzje nie będą odpowiadać w najmniejszym stopniu bo UKŁAD ich obroni bo przecież NIE BYLI URZĘDNIKAMI PAŃSTWOWYMI ! Prywatnie będą likwidować POLSKE !

Oni jeszcze do władzy nie doszli a już wszyscy wołają "prezydencka para, Panie Prezydencie" do człowieka który tylko obok prezydenta prawdziwego STAŁ !

Pawlak093 To nie jest forum polityczne i nikt tu poglądów nie wyciągał, różnica miedzy pRAWYMI i sPRAWIEDLIWYMI a normalnymi ludźmi jest taka zwolennicy Bronka tak nie robią byście chcieli nas do więzień powsadzać !

Pamiętacie jak PiS bronił BANDYTÓW stadionowych !
_________________
Jestem na szczycie grupy trzymającej wżadze !
GG: 7271734 kom: 515900555
 
     
MagicalFire


Posty: 4353
Wysłany: 23-05-2015, 07:41   

nicon, ja cie nie atakuje także wypraszam sobie
nicon napisał/a:
PS. Gdybym miał uprawnienia, to chętnie bym zamknął ten temat po wysłaniu tego posta...

dla tego nie masz i mam nadzieje ze nigdy nie będziesz miał

Przemo jesteś jak typowi polityk siedzi na stołku i w niego tylko pierdzi
Cytat:
Gdyby admin poparł bronka pewnie nie było by tego tematu

był by temat bo kiedy wy zrozumiecie ze nie chcemy tu spraw politycznych
nicon, Przemo i inni ich pokroju

 
     
irekk


Posty: 2889
Wysłany: 23-05-2015, 07:47   

MagicalFire, tobie też trzeba snickersa?

 
     
Przemo



Posty: 3147
Wysłany: 21-06-2020, 01:46   

No, minęło 5 lat i znowu mamy wybory. Teraz już Wam nie będę wysyłał, skoro tak Was to zdenerwowało, ale wiecie już jak głosować. :-) Bo niestety Bosak nie wygra a szkoda.
Ja nie rozumiem, tego hejtowania rozmów o polityce. W pracy też ostatnio dostało mi się za to, że o tym gadam. Ehh, nie potrafią ludzie rozmawiać o tym z dystansem, tylko się wszyscy nakręcają. Wy też. A więc teraz Wam nie wysyłam :-) Będziecie przez to szczęśliwsi? Macie mniej spamu? Nie sądzę. No właśnie, to po co te spiny :-)

Tak samo jest o kościele. Ja tam potrafię spokojnie i miło z moją bogobojną teściową, co co tydzień chodzi do kościoła, rozmawiać o tym i mówić jej, że kościół jest zły w obecnej formie bo zatrzymał się w rozwoju 100 czy 200 lat temu a Bóg nie wygląda dokładnie tak jak ona sobie to wyobraża i na pewno nie stworzył świata w 6 czy 7 dni :-)
I nie ma zgrzytów :-) Ważne jest tylko aby o tym rozmawiać spokojnie i nie być nigdy do końca pewnym swoich racji, dokładnie słuchać argumentów drugiej strony i nie obrażać się na nią za poglądy, nie atakować, zamiast tego zastanowić się nad tym głębiej, skąd taka różnica zdań, trochę zadumy, filozoficznych rozważań zamiast nerwów.
I nie mówić , że "Tak Bóg istnieje i jest tak jak mówi kościół" albo "Nie Bóg nie istnieje bo skąd tyle cierpienia na świecie" I jedno i drugie stwierdzenie jest błędne a prawda jest bardzo często po środku. Nic nie jest pewne, nawet to, że suma kątów w trójkącie to 180 stopni, ponieważ jak narysujecie trójkąt obejmujący kilka kontynentów to nie będzie 180 stopni - spróbujcie na globusie. A płaska kartka papieru nie istnieje tam, gdzie istnieje grawitacja.
Ludzie chyba nie lubią zderzać się z faktami, które burzą ich światopogląd, ich nabyte w krwi i pocie doświadczenia. Tymczasem jakby się nad tym głębiej zastanowili to by się okazało, że tak naprawdę to niewiele wiedzą i niewiele znaczą - i to bez żadnej ujmy, po prostu człowiek jest ogromnie ułomny i naprawdę niewiele wie o świecie. I o tym co się dookoła niego dzieje i nie wie nawet co się dzieje u niego w domu i nie zna dobrze swojej rodziny i swojego partnera z którym jest od 20 lat.
Przywołana wcześniej moja teściowa, przekonała by się do tego co jej tłumaczę, ale się boi sama przed sobą. Bo by jej się zawalił dotychczasowy światopogląd i wpadła by w panikę. To tak jak w matriksie, łatwiej jest brać niebieskie tabletki :-)

Jakby ludzie nie rozmawiali o trudnych tematach, to nie wiem, chyba nie było by cywilizacji? A czy na tym czy na innym forum to co za różnica? To gdzie o tym gadać? W rodzinie nie można bo awantury, na forum nie, w pracy nie. Kurła to do lustra?
 
     
BRC

Posty: 230
Wysłany: 21-06-2020, 17:21   

Przemo napisał/a:
kościół jest zły w obecnej formie bo zatrzymał się w rozwoju 100 czy 200 lat temu
"Kościół" w tym znaczeniu piszemy z wielkiej litery. Jeśli przez "rozwój" rozumiesz akceptację związków sodomskich, rozwiązłości, aprobowanie aborcji na życzenie, eutanazji, eugeniki i innych tego rodzaju wynalazków, to tak: Kościół zatrzymał się w rozwoju. Trudno jednak czynić zarzut społeczności wyrastającej z tradycji chrześcijańskiej, że odnosi się do tradycji chrześcijańskiej.

Bóg nie stworzył świata w 6 czy 7 dni. Dla osoby, która jakkolwiek interesuje się Biblią jest to oczywiste. Biblia to gatunek synkretyczny. Była spisywana w różnych okresach przez wielu różnych ludzi. Zawiera w sobie pieśni, hymny, kroniki, eposy, listy, poematy... nie będę przynudzał, ale dni, o których mowa, wpisują się jedynie w pewną symbolikę. Zwłaszcza liczba 7 jest tu istotna (symbolizuje doskonałość). To zabieg literacki. Bóg znajduje się ponad czasem i dla niego nie ma pojęcia dni. No ale żeby to wiedzieć, to trzeba się uczyć. A ludziom się nie chce.

Co do spostrzeżenia, że ludzie nie rozmawiają, unikają trudnych tematów - pełna zgoda. To wynika z wielu rzeczy, ale główne przyczyny są dwie. Po pierwsze, jest to wbudowany strach przed obnażeniem własnej głupoty. To blokuje zwłaszcza ludzi o zaniżonym poczuciu własnej wartości (a tych jest sporo). Im człowiek inteligentniejszy, im bardziej wrażliwy, tym bardziej boi się odezwać. To niskie poczucie własnej wartości idzie najczęściej w parze z brakiem wiedzy. Gdy zapytano ludzi na ulicy, czy należy zabronić monotlenku diwodoru, to prawie każdy zgodnie odpowiadał, że tak. Mało kto stwierdzał - zgodnie z prawdą - że nie wie, co to jest. Ludzie unikają wgłębiania się w dyskusje na tematy, których nie rozumieją, a ciężko mieć przeświadczenie, że rozumie się coś z polityki po obejrzeniu kilku pasków na TVNie czy TVP. Równocześnie chcą się wypowiadać na te tematy, więc przekazują sobie taką wybrakowaną, symboliczną rzeczywistość. Ot, Duda puścił bąka, Trzaskowski się zesrał. Tyle usłyszeli, tyle rozumieją. Mają iluzję, że są na czasie. Telewizja i koledzy myślą za nich.

Zrozumienie polityki jest trudne, ale możliwe. W tym celu warto zacząć do historii. Najlepiej zacząć badać ją samemu (to wielka frajda), ale wiem, że to trudne, więc ja zacznę.

Skąd się wzięło KO? KO się wzięło z PO. A skąd się wzięło PO? PO się wzięło z Unii Wolności. Unia Wolności powstała z połączenia Unii Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Te dwie ostatnie partie powstały wskutek układu okrągłostołowego, a ich głównym celem była możliwie jak najmniejsza utrata wpływów po transformacji ustrojowej. W jej szeregach zasiadało od zajebania agentów SB, dlatego też kluby UD (Tadeusza Mazowieckiego) i KLD (Donalda Tuska) za wszelką cenę chciały zablokować ustawę lustracyjną Macierewicza (notabene zgłoszoną wówczas przez Janusza Korwin-Mikkego). Nie udało się (niestety) zablokować tej ustawy. Co wówczas starym komunistom pozostało do stracenia?

Przerażony Lech Wałęsa (TW Bolek) spotkał się w nocy z przedstawicielami klubów parlamentarnych, aby naradzić się, jak zablokować działania Macierewicza i skasować cały projekt lustracji. Następnie w ekspresowym tempie złożyli wniosek o odwołanie rządu i wysunięcie na prezesa rady ministrów Waldemara Pawlaka. W ten sposób przepadł pierwszy, w pełni demokratyczny, propolski rząd Jana Olszewskiego. Czyli porządził sobie aż... siedem miesięcy.

A teraz słówko o tym, skąd wziął się PiS. PiS wziął się z AWSu (Akcji Wyborczej Solidarność) i ROPu (z Ruchu Odbudowy Polski). Ci zaś wzięli się głównie z PC (Porozumienia Centrum). Zgadnijcie, ilu tajnych współpracowników SB było w szeregach Porozumienia? Zgadliście - nie było ani jednego. To dlatego Porozumienie Centrum było tak znienawidzone przez środowisko starych komuchów, a później tak samo znienawidzony został wyrosły na jego fundamentach PiS.

Kiedy po kilkudziesięciu latach opcja spoza układu znowu (ledwo - ale jednak) doszła do władzy (głównie w skutek przeszacowania SLD), komuniści próbowali grać tymi samymi, siłowymi metodami. W kilka tygodni po przejęciu władzy założono Komitet Obrony Demokracji - KOD. Niedługo potem zorganizowano prawdziwy pucz - obstrukcję sejmu. Wszyscy pamiętacie tych redaktorów z TVNu, którzy podgrzewali emocje (jeśli nie, obejrzyjcie materiały z tamtego okresu). Do pomocy w ataku na PiS zaangażowano oczywiście nie tylko "polskie" media, ale również media zagraniczne. Wszystkie siły skupiono przeciwko jednej partii - partii Jarosława Kaczyńskiego. Czemu? Przejrzyjcie listę reform, które PiS zaczął przeprowadzać natychmiast po przejęciu władzy.

Mógłbym ciągnąć tę opowieść dalej i przedstawić jakieś wnioski. Jednak to, co tu napisałem jest tylko bardzo lakonicznym streszczeniem (czy to nie pleonazm? :P ) sytuacji na polskiej scenie politycznej, a ja nie czuję się jakimś mentorem - historykiem. Nie o to tu chodzi. Chciałem tylko pokazać, że historia jest doskonałym prognostykiem przyszłości - TRZEBA Z NIEJ KORZYSTAĆ i samemu analizować rzeczywistość. Zapamiętajcie sobie jedną rzecz: NIE MA niezależnych mediów, a każda informacja - również prawdziwa - może być manipulacją. Wystarczy nie mówić całej prawdy, pomijać kontekst wypowiedzi lub stosować szereg innych sztuczek erystycznych. Zastanówcie się też, kto ma większe doświadczenie w manipulacji: betonowy układ, który przez lata budował i promował utopijny system komunistyczny, czy układ, który powstał, aby z tym czerwonym systemem walczyć.

Podpowiedź: bez pomocy pijarowców z USA, ani Duda, ani PiS nie przekroczyliby do dziś progu wyborczego. To, co widzimy w Polsce jest tak naprawdę efektem kłótni nie wewnątrz Polski, ale efektem kłótni największych światowych mocarstw - USA, Niemiec, Rosji. To jest bitwa o Polskę. Sami zdecydujcie, jacy sojusznicy w tej patowej sytuacji są dla nas najlepsi. Jeśli zaś ktoś uważa, że Polska może być "samodzielna" - cóż... w końcu dla kogoś te nagłówki w mediach robią. No i tak jak Przemo zauważył, nie bójcie się rozmawiać. Znajdzie czas na kombinowanie. Lepiej 9 na 10 razy wymyślić jakąś głupotę samemu niż połknąć 10 gotowych pierdów tylko dlatego, że koledzy w pracy też tak mówią.
_________________
Pomoc w sprawie phpbb2: w{at}cout.pl / 737 313 273
Najlepszy hosting, który polecam swoim klientom: Atthost
 
     
Lukdirt

Posty: 75
Wysłany: 21-06-2020, 19:17   

BRC napisał/a:
To, co widzimy w Polsce jest tak naprawdę efektem kłótni nie wewnątrz Polski, ale efektem kłótni największych światowych mocarstw - USA, Niemiec, Rosji. To jest bitwa o Polskę. Sami zdecydujcie, jacy sojusznicy w tej patowej sytuacji są dla nas najlepsi.


Wolę, żeby dla nas najlepsze były Stany, ew. Niemcy. Pod pręgierzem Ruskich byliśmy pół wieku i sami widzieliście jak na tym wyszliśmy.
_________________
Serdecznie zapraszam na moje forum wielotematyczne

www.lukedirt.com.pl
 
     
irekk


Posty: 2889
Wysłany: 22-06-2020, 23:28   

Przecież wystarczy zobaczyć kto zasiadał przy okrągłym stole i jeżeli ktokolwiek wierzy że którakolwiek ze stron obecnej sceny politycznej jest dla nas to się jeszcze zdziwi.
A co do stron konfliktu ogólnoświatowego, to wystarczy spojrzeć kto jest pod butem pewnego innego państwa, które stawia nam - Polsce. po raz n-ty roszczenia o to samo. Ani amerykanie, ani niemcy, ani tym bardziej rosjanie nie będą wstawiać się za "dobrobytem" naszego Państwa. Jesteśmy dla nich rynkiem zbytu i zarobku.
A kościół, zwłaszcza R-K to formacja której czas już przemija. Jeśli nie będzie dużego konfliktu zbrojnego to ludzie się od niego całkowicie odwrócą.
_________________
Cygantura
 
     
Przemo



Posty: 3147
Wysłany: 25-06-2020, 01:29   

BRC, dobrze napisane.
Co do Kościoła to nie chodzi absolutnie o związki, aborcję itd. To jest kwestia światopoglądowa i konserwatywna. Światopogląd każdy może mieć jaki chce i nic komu do tego. Kościół także może mieć jakie ma i ma być konserwatywny. Chodzi o to, że Kościół stoi w sprzeczności z nauką (a nie musi gdyż nauka daje podstawy uwiarygodnienia istnienia Boga - patrz Michał Heller - duchowny wysokiego szczebla i uznany naukowiec). Jak można na przykład dyskutować z faktem ewolucji czy faktem powstania ziemi. Te dwie rzeczy są niemal całkowicie wyjaśnione i policzone. Kiedyś z Kościoła wywodziło się wielu znanych do tej pory naukowców. Nasz Papież Polak zaczął już dobrze iść w tą stronę - powiedział naukowcom - "OK, macie rację we wszystkim ale nie próbujcie szukać początków stworzenia wszystkiego, gdyż ta część jest zarezerwowana dla Boga". No i naukowcy się z tym jak najbardziej zgodzili i zgadzają do tej pory i wiekszą część naukowców wierzy w Stwórcę. Szkoda, że od tamtego czasu Kościół nie robi żadnych kroków w tym kierunku tylko się raczej uwstecznia i dalej uczy tego samego i prawie tak samo jak 200 lat temu i traktuje Pismo Święte dosłownie a to jest przenośnia.
Oraz Kościół nie idzie w ogóle z żadnym postępem kulturowym (nie mam na myśli związków, aborcji itd). Nie mówiąc już o tuszowaniu afer pedofilskich - to już jest w ogóle gwóźdź do trumny.
I już nawet nie wspominając o stosunku do Holokaustu i organizację paszportów i transportów ssmanów do Argentyny. Ale temu wszystkiemu nie jest winny Kościół, tylko ułomni ludzie, którzy w nim byli i są i nawet z niektórymi papieżami na czele, szczególnie Piusem XII. I to co ja pisze to są tylko suche fakty, które są potwierdzone.
Przykre to jest, nawet dla mnie. Ja wierze w Boga, uważam, że Kościół jest potrzebny, ale to co z nim zrobili ułomni ludzie woła o pomstę do nieba. Powinni w nim wymienić całą ekipę. Zostawić cele i idee, ale wymienić ludzi, z papieżem włącznie. Jak to mówi Cejrowski - "wszyscy won". Tak, że ja jestem za kościołem, ale uważam, że w obecnej formie to jest patologia. Ooooczywiście, nie wszyscy i pewnie nawet nie większość ludzi tam prezentuje patologię, ale większość z wyższych szczebli. I to wystarczy.
I mogę z każdym o tym porozmawiać i każdemu nawet najbardziej zagorzałemu katolikowi to powiedzieć prosto w oczy bo to nie jest moja wrogość do kościoła, tylko robię to ze szczerej troski i im więcej ludzi to zobaczy i będzie o tym mówić, tym lepiej dla Kościoła. Oczywiście - kosztem utraty na jakiś czas dużej ilości wiernych i utraty pieniędzy, ale chyba nie ma innej metody aby Kościół zobaczył, że powinien robić inaczej.
Nie ma chyba żadnego cenionego się teologa, który nie miałby poważnych zarzutów w kierunku Kościoła.
Tak, że ja krytykuję Kościół, ale jest to krytyka konstruktywna i wynikająca z troski i proponuję to każdemu.
Jednak co do problemu aborcji, invitro i antykoncepcji to to są kwestie nierozwiązywalne. Są to problemy mega trudne i nierozwiązywalne nawet przez najlepszych naukowców i psychologów. I raczej nie mieszałbym tych tematów ani do polityki ani do Kościoła - chociaż i jedni i drudzy się o to sprzeczają. Ten spór jest tak trudny, że powinien być prowadzony osobno. W ogóle powinna zostać w tym celu powołana jakaś większa jednostka, jakieś ministerstwo, niezależne od Kościoła i od polityków i jedynie współpracująca z nimi, ale niezależna. Te tematy są tak trudne, że uważam, że jak ktoś nie ma kompletnej wiedzy na te tematy (czyli nauki przyrodnicze i psychologia i filozofia) to nie powinien się słowem odzywać na ten temat. Ja uważam się za osobę odważną w dyskusjach, też na trudne tematy, ale nie odważyłem się nigdy rozmawiać o aborcji. Jak ktoś ma na ten temat wyrobione zdanie i zabiera głos i głosi jakieś trywialne mądrości, że życie zaczyna się tuz po poczęciu, albo, że kobieta ma prawo do decydowania o swoim ciele. To głoszenie takiego czegoś bez mega obszernego wyjaśnienia i zaprezentowania problemu rzetelnie z każdej możliwej strony - zakrawa na prostactwo i jest napluciem w twarz wszystkim z obozu przeciwnego - i tu przepraszam bo mogłem kogoś obrazić, kto kiedyś takie mądrości głosił - ale może to będzie impulsem do zastanowienia się czy mądrość, którą wygłosił ma dokładnie przemyślaną z każdej strony i czy to co powiedział jest ogólnie oczywiste, tak jak oczywiste jest to dla niego samego. Bo nie ma znaczenia to co się komuś wydaje - ma znaczenie to jaka jest prawda. A jaka jest prawda? Mało kto wie w przypadku tak trudnych tematów. A trudne są dlatego, że dotykają zarówno decydowania o czyimś życiu jak i o tym kiedy to życie staje się życiem i gdzie jest granica i nasz wpływ na tą granicę - gdzie tą granicę postawimy.
Może po prostu jedynym wyjściem jest uznanie tematu za nierozwiązywalny i równoległego współistnienia dwóch obozów, które nie będą ze sobą wchodziły w spory w tym zakresie? Każdy wycofa się o połowę kroku? I wpisanie tego nie wiem, do konstytucji, do prawa? Coś może się da zrobić, ale trzeba przede wszystkim rozmawiać spokojnie i z wyrozumiałością dla drugiej strony. Oraz z uwzględnieniem po równo wszystkich nauk jakie są na styku tego problemu: Nauk przyrodniczych, filozofii i teologii - i tyle i jak widać nie trzeba w to mieszać Kościoła ani polityki. Polityka i Kościół niech się podporządkuje! Polityka i Kościół to są tylko ułomni ludzie, ludzie, którzy są często losowo na tych stanowiskach oraz mają doświadczenie w myśleniu, 20, 30, 40 lat. A nauki się kształtują od setek i tysięcy lat i są tworzone przez najwybitniejszych. To jest oczywiście moja jakaś taka karkołomna próba, propozycja, nie należy się nad nią pastwić bo powstała po zaledwie kilkunastu minutach zastanowienia :-) Chodzi mi tylko o jakąkolwiek koncepcję rozwiązania tego problemu inaczej niż dotychczas - bo dotychczasowe próby rozwiązania jak widać nie działają i nie zadziałają nigdy. Więc albo nie chcemy rozwiązać sporu, albo chcemy - jak chcemy to trzeba spróbować inaczej. I nie próbować dyskutować na te tematy jak się dyskutuje dotychczas bo taka dyskusja to plucie drugim w twarz i efektem jest tylko i wyłącznie zaognienie sytuacji.

I przepraszam za brak akapitów :-)

irekk Niemcom, Rosji i USA nie chodzi głównie o rynek zbytu (to przy okazji), chodzi głównie o nasze położenie geograficzne w kontekście zbrojnym, konfliktów militarnych. Od zawsze u nas się wszystko zaczynało. Nawet 3 wojna światowa, atomowa miała się zacząc u nas i od nas miały poleciec pierwsze rakiety nuklearne niszczące stolice europejskie. Polska była obszarem na którym było największe zagęszczenie bronii atomowej w dziejach. Można to sprawdzić, są o tym fajne filmy i relacje świadków, ówczesnych żołnierzy wyższego stopnia, nikt tez temu nie zaprzecza a mało kto o tym wie.
I dalej chodzi tylko o to. A Niemcy jak zwykle się skumali z Rosją, w historii już wielokrotnie z nią zawierali różne sojusze. Tak jest i teraz.
 
     
Lukdirt

Posty: 75
Wysłany: 25-06-2020, 12:26   

Ale z drugiej strony, broń jądrowa zapewnia trwały pokój na świecie. Od wynalezienia bomby atomowej, nie było żadnej kolejnej wojny światowej. Nawet podczas kryzysu kubańskiego w latach sześćdziesiątych nie rozpętał się globalny konflikt, bo wtedy ryzyko było ogromne. A dlaczego? Ponieważ broń jądrowa jest bronią ostateczną i wtedy nikt by nie zwyciężył, bo by zniszczył przy okazji siebie.
_________________
Serdecznie zapraszam na moje forum wielotematyczne

www.lukedirt.com.pl
 
     
Gadatliwa Kasia 

   
irekk


Posty: 2889
Wysłany: 26-06-2020, 21:03   

Przemo, raczej frontu na naszych ziemiach nie będzie. Prędzej aneksja ziem i kolejny rozbiór. Nie jesteśmy stroną w potencjalnym konflikcie, będziemy jego ofiarami. Znowu.
Wracając do sedna, nikt za nas ginąć nie będzie.
_________________
Cygantura
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Kopiowanie wszelkich treści zawartych na forum, modyfikacji oraz instrukcji bez zgody administracji i autorów tematów/postów zabronione!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12
Polecane serwisy



Najlepsze oprogramowanie do prowadzenia sklepu internetowegoNajlepszy program do sklepu firmowany przez Przem'a



phpbb

serwis laptopów

Design Cart

Sklep z gadżetami

https://pozycjonowanie.agency

• Zamów reklamę